Enra z piekła rodem 01

Wan001249

Spotkanie dziewczyny kochającej sprawiedliwość z synem króla piekieł!

,,Pomagać słabym, walczyć ze złem” to motto licealistki Komachi Takamury. Pewnego dnia pojawia się przed nią Enra, syn Enmy, króla Piekieł. Najpierw zaskakuje ją niespodziewanym
pocałunkiem, a potem wtrąca prosto w piekielną otchłań. Wygląda na to, że imię Komachi figuruje w Zwoju Króla Piekieł, który jest spisem przyszłych grzeszników. Komachi sprzeciwia się temu, twierdząc, że to na pewno jakiś błąd. Teraz musi udowodnić, że Zwój Króla Piekieł także może się mylić.


Tytuł oryginalny: Jigoku no Enra
Autor: Chie Shimada
Gatunek: romans, komedia, dramat, reverse harem, supernatural
Język: polski

Kupując teraz ten produkt otrzymasz 1 punkt lojalnościowy. Twój koszyk wyniesie 1 point które mogą być zamienione na jeden bon o wartości 0,50 zł.


19,05 zł

Opinie

Oceń 
Michał L 2019-07-18

TROCHĘ LEPSZA ENRA

Po pierwszy ledwie niezłym tomie „Enry z piekła rodem” postanowiłem dać serii kredyt zaufania i przekonać się, jak rozwinie się ta oparta na znanym schemacie karania za zbrodnie, które jeszcze nie zostały dokonane. I co mogę powiedzieć? Że jest lepiej. Historia stała się nieco lżejsza i szybsza w odbiorze, a także trochę mniej oczywista i bardziej skupiona na szerszym gronie postaci, niż pierwsza część.

Główną bohaterką całej opowieści jest licealistka Komachi Takamura, córka prawników, która w życiu kieruje się kodeksem. Wśród kolegów nie ma najlepszej opinii, bo zawsze prawa i grzeczna, nie dopuszcza by nawet oni robili coś niewłaściwego. Czy ktoś taki mógłby zrobić coś strasznego? Komachi nie chce w to wierzyć, ale Enra, syn króla piekieł, uważa inaczej. Według jego wiedzy dziewczyna w przyszłości dopuści się czynu, który skaże ją na wieczne katusze. Nastolatka nie zamierza się jednak poddać i chce udowodnić mu, że się myli. I tak oto zaczyna się jej próbna egzystencja. Komachi udaje się co prawda nawrócić na dobro kilka osób, ale to za mało by przekonać demona co do swej niewinności.
A to dopiero początek problemów, bo oto na scenie pojawia się właśnie tajemniczy chłopak, któremu dziewczyna pomogła. Ruren, bo tak ma na imię, chce skraść jej pocałunek, ale wtedy do akcji wkracza Era, który ujawnia, że ten jest… jego bratem. Ruren tak, jak Enra poluje na grzeszników, by zostać nowym królem piekieł i najprawdopodobniej dybie także na Komachi. Rzecz w tym, że jest czarującym chłopakiem, który zdaje się mieć całkiem dobre plany na przyszłość także naszego świata. Ile jest jednak prawdy w tym, co mówi? Jakie są jego intencje odnośnie nastolatki? I co wyniknie z jego dołączenia do klasy, w której już są Komachi, jej Enra i jego sługa?

Lekka, prosta i sympatyczna – taka jest „Enra z piekła rodem”. Czasem za lekka, czasem za prosta, a i trochę sztampy też w nią się wkrada, nadal jednak to warta poznania historia. Oczywiście jeśli lubicie komedie o szkolnym życiu, tylko przełamane porcją fantastyki. Co prawda w „Enrze” szkolne życie schodzi na daleki plan i tylko sporadycznie staje się wyraziste, ale nadal najważniejsze pozostają konfrontacje z kolejnymi grzesznikami, których bohaterka chce nawrócić, zanim demony zabiorą je do piekła. Tym razem ważne stają się także interakcje między synami króla piekieł, które wprowadzają nieco iskrzenia do całej opowieści.

W skrócie rzecz ujmując mamy tu do czynienia z taką lekką wariacją na temat „Raportu mniejszości”. Trochę tu romantyzmu, sporo humoru, nieco dramatycznych momentów i dużo prostoty. Także pod względem dość jasnej i delikatnej szaty graficznej. Bo to taka dziewczyńska fantastyka, sympatyczna, niewymagająca, ale potrafiąca rozbawić. Kto szuka podobnej niezobowiązującej lektury i lubi te klimaty, nie zawiedzie się.

    Oceń 
    Michał L 2019-05-21

    RAPORT MNI… ZWÓJ KRÓLA PIEKIEŁ

    Najnowsza seria od Waneko, „Enra z piekła rodem”, to kolejna lekka opowieść z nutką fantastyki. Opowieść, warto to podkreślić, komediowa. Nie jest to żadne wybitne dzieło, ot niezobowiązująca porcja rozrywki na kilkadziesiąt minut, jednak bardzo przyjemna w odbiorze i potrafiąca zainteresować, nawet jeśli jest to rzecz stricte bezrefleksyjny.

    Piekło stoi u progu wielkich zmian – a dokładniej zbliżają się wybory nowego króla. Kto nim zostanie? O tym zadecyduje test. Władca piekieł daje dzieciom listę przyszłych grzeszników. Kto z nich wyeliminuje ich jak najwięcej, ten stanie się następcą.
    I tu na scenę wkracza niczego nieświadoma licealistka Komachi Takamura. Ją o bycie grzesznicą nikt by nie posądził. Jako córka prawników, w krew wpojony ma kodeks, chce pomagać słabszym, walczyć ze złem, kolegów natomiast poucza na każdym kroku. Jak ktoś taki mógłby zrobić coś złego? Dziewczyna tego sobie nie wyobraża, ale oto Enra, syn króla piekieł, atakuje ją (za pomocą pocałunku, ale jednak to atak, a na dodatek molestowanie!), a potem wtrąca do piekieł. I to za zbrodnie, których jeszcze nie popełniła. A co takiego zrobi? Enra chętnie by jej to pokazał, ale cóż, urządzenie się popsuło i… Komachi nie zamierza jednak się poddać i podważa prawdziwość Zwoju Króla Piekieł. Enra niechętnie pozwala jej wrócić na Ziemię, ale dziewczyna musi udowodnić swoją rację, w przeciwnym razie zostanie stracona do najgorszych otchłani…

    Zasiadają do tej mangi nic nie wiedziałem o jej zawartości. Spodobała mi się okładka, co w połączeniu z konkretną przynależnością gatunkową dało mi nadzieje na niezłą lekturę. I niezłą dostałem. Nie wybitną, to taka komediowa, lżejsza kopia pomysłu Philipa K. Dicka najbardziej kojarzonego ze spielbergowskiej adaptacji pod tytułem „Raport mniejszości”, ale szybką i całkiem przyjemną w odbiorze. Szczególnie jeśli macie na karku te kilkanaście wiosen i szukacie czegoś niezobowiązującego na jedno popołudnie, ta seria będzie jak znalazł.

    Oczywiście jeśli lubicie fantastykę z nutą horroru (ale takiego nie nastawionego na straszenie Was, a jedynie korzystającego z postaci i miejsc z nim się kojarzących), połączonych z kreskówkową nutą (spójrzcie na stworzenie w tle okładki tomiku – nie przypomina Wam kogoś z „Lilo i Stitcha”?) i stylistyką shoujo. Oczywiście dla chłopaków też co nieco się tu znajdzie, a przy okazji czeka na Was lekka, sympatyczna szata graficzna.

    Wiem, że słowo „lekka” często pada w tej recenzji, ale taka właśnie jest ta manga i to najlepiej ją określa. Czasem urocza, czasem zabawna… Jeśli lubicie podobne dzieła, śmiało możecie ją poznać i przekonać się czy to tytuł dla Was.

      Napisz opinię

      Enra z piekła rodem 01

      Enra z piekła rodem 01

      Spotkanie dziewczyny kochającej sprawiedliwość z synem króla piekieł!

      ,,Pomagać słabym, walczyć ze złem” to motto licealistki Komachi Takamury. Pewnego dnia pojawia się przed nią Enra, syn Enmy, króla Piekieł. Najpierw zaskakuje ją niespodziewanym
      pocałunkiem, a potem wtrąca prosto w piekielną otchłań. Wygląda na to, że imię Komachi figuruje w Zwoju Króla Piekieł, który jest spisem przyszłych grzeszników. Komachi sprzeciwia się temu, twierdząc, że to na pewno jakiś błąd. Teraz musi udowodnić, że Zwój Króla Piekieł także może się mylić.


      Tytuł oryginalny: Jigoku no Enra
      Autor: Chie Shimada
      Gatunek: romans, komedia, dramat, reverse harem, supernatural
      Język: polski

      Napisz opinię

      Klienci którzy zakupili ten produkt kupili również: