Magi: Labirynth of Magic 07

Wan001016

Alibaba toruje sobie drogę nowo zdobytymi mocami. Co czeka go na krańcu tej zażartej walki?! Siódmy tom opowieści o magicznej przygodzie!

Kupując teraz ten produkt otrzymasz 1 punkt lojalnościowy. Twój koszyk wyniesie 1 point które mogą być zamienione na jeden bon o wartości 0,50 zł.


17,14 zł

17,14 zł

17,14 zł za szt.

Opinie

Oceń 
Michał L 2020-02-18

MAGICZNE „MAGI”

Pierwsze dwa tomy „Magi” okazały się dużym pozytywnym zaskoczeniem. Kwestią czasu było więc bym sięgnął po kolejne i oto jestem. Ponieważ jednak to dłuższa seria, w której nie brak długich story arców, pozwólcie, że od razu zaatakuję Was serią zbiorczych recenzji. Ma to sens, tym większy, że cykl trzyma od początku ten sam świetny poziom, a właściwie z kolejnymi tomami staje się tylko jeszcze lepszy.

Niezwykły labirynt to jedno, ale teraz na Aladyna czeka odległa kraina, a wraz z nią niesamowite przygody. Nowi ludzie, nowe miejsca, poszukiwanie starych znajomych… I tajemnice. Walki. Akcja. Będzie się działo!

Nie ma co ukrywać, że do sięgnięcia po tę serię przekonał mnie właściwie jeden tylko fakt – a dokładniej to, że „Magi” jest shounenem. Za mało? Nie dla czytelnika, który w szczególności pokochał ten gatunek japońskich komiksów, ale dodajcie do tego jeszcze to, że wiele rzeczy z tego cyklu skojarzyło mi się z „Dragon Ballem”, którego może nie uważam za najlepszą, ale na pewno najważniejszą mangę w moim życiu i już nie trzeba dodawać nic więc, prawda? Pozostaje jednak pytanie, co poza gatunkową przynależnością obie opowieści mają ze sobą wspólnego? Pozwólcie, że powtórzę to, co już pisałem wcześniej.

A zatem… W obu przypadkach mamy dziecięcych bohaterów, którzy wyruszają na szaloną wyprawę przez niezwykły świat, podczas której mają coś odnaleźć. Do tego obaj mają dostęp do dużej siły i niezwykłego artefaktu wspierającego ich w tym wszystkim, a jakby tego było mało mogą na czymś latać (chmurka/dywan). Podobieństw oczywiście jest więcej, w końcu oba tytuły to bitewniaki, co wyraźniejsze staje się wraz z kolejnymi tomami, ale nie zmieni to faktu, że „Magi” czyta się świetnie i nie traktuje jak powtórki z rozrywki. Czy zasługa w tym arabskich klimatów? Na pewno, ale też i świetnego wykonania, bo całość czyta się znakomicie nawet jeśli „Baśni…” się nie trawi. Ja nie trawię, ale ten cykl mnie zauroczył na całego.

Tym bardziej, że im dalej wchodzimy w serię, tym więcej nabiera ona własnego charakteru. Klimat staje się cięższy, walk przybywa i stają się one bardziej epickie, pojawia się mrok, zaczynają gościć emocje, zwiększa się ilość dialogów… Baśnie i legendy są obecne, postaci z nich znanych przybywa, podobnie jak miejsc i wątków, ale przede wszystkim pozostaje shounen. Świetnie narysowany bitewniak z odrobiną łagodnej erotyki i dużą ilością humoru, od którego trudno się oderwać. Sięgnijcie koniecznie, bo warto. Ta seria jest po prostu magiczna.

    Oceń 
    Sara G 2018-06-20

    MAGI: The labyrinth of magic tomy 7-9 – Ciemna strona przygody

    Czasem tak bywa, że mimo iż staracie się z całych sił i dajecie z siebie wszystko, to nie układa się jak należy. Tak też się dzieje w kolejnych tomach MAGI, nasi przyjaciele stają w nierównych szrankach z siłami ich przewyższającymi, to pokazuje, że nie jest to tylko lekka opowieść przygodowa, ale posiada również mrok, który ma różne oblicza, a czasem kryje się w nas samych.

    Dalsze zmagania naszych bohaterów w Balbadzie dodają nieco polityki w naszej opowieści, ale bez zanudzania, przyjemnie poznać szerszy obraz świata niż tylko dane miejsce akcji, przy okazji przybliża nam znaczące kraje w świecie MAGI, ich role i wpływy. Właściwie to można odczuć, że nie jest to już dziecinna opowieść pełna humoru i śmiechu, klimat nieco się zmienia, ale bez obaw, nie na zawsze, w dalszym ciągu jest w stanie rozbawić do łez, z tym wyjątkiem, że teraz nie tylko śmiech je powoduje, gwarantuję, że można się wzruszyć.

    Bardzo podoba mi się sposób w jaki tłumacz poradził sobie z nazwami magicznych zaklęć, mamy oryginalne nazwy, które posiadają wiele uroku i osobiście bardzo mi się podobają i zaraz za nimi polskie tłumaczenie. Myślę, że to bardzo dobre połączenie, zwłaszcza, że bałam się wszechobecnego spolszczenia i pozbawienia tych nie małych magicznych „smaczków” bo czyż „Har-Har Infigar!” nie brzmi magicznie? A poznajemy wiele takich zaklęć, a także istotę magii w świecie MAGI, można powiedzieć, że uczymy się wraz a Aladynem, czyli dostajemy nie małą dawkę wiedzy i informacji i tu muszę przyznać, że wiedza jest umiarkowanie dawkowana z tomu na tom, nie za dużo, żeby nie przesadzić, ale tak, żeby pobudzić ciekawość i wyobraźnie.

    Akcja, akcja i jeszcze raz akcja, tego w tych tomach nie zabrakło, walki są widowiskowe i pełne magii pod każdą postacią. Umiarkowane tempo nie daje nam okazji by zgubić wątek. Mrok atakuje i potrzeba wiele odwagi i wiary w sercu by z nadzieją wypatrywać lepszego jutra. I jak już wspomniałam, nie wszystko się zawsze udaje, ale co to byłaby za opowieść gdyby wszystko szło jak z płatka a bohaterowie pokonywaliby wszystkie przeszkody. Zarówno Aladyn jak i Alibaba potrzebują stać się silniejsi i zdają sobie z tego sprawę, przyjdzie więc czas na nauki i trening, trochę więc przesadziłam z tą akcją, ale po tych wszystkich wydarzeniach zarówno bohaterowie jak i czytelnik muszą mieć chwilę wytchnienia, a takową znajdą w pewnym wspaniałym kraju władanym przez samego Władce Siedmiu Mórz! Poznajemy jeszcze więcej barwnych postaci, zwłaszcza Ośmiu Generałów przykuwa uwagę, jest też miejsce na małe intrygi z humorem, jednym słowem niczego nie zabraknie. Przyjdzie też czas na ponowne podbijanie labiryntów.

    Pod względem kreski uważam, że nadal się rozwija, jedyne do czego bym się przyczepiła i co lekko irytuje mnie od samego początku to design szerokich portek, które noszą bohaterowie, zwłaszcza te Alibaby rzucają się w oczy. Wiem, że taki typ ubrań pasuje do tego świata, ale uważam, że nastąpiła tu lekka przesada, ponieważ ciężko mi sobie wyobrazić jakikolwiek ruch w takim worku, drugą kwestią są włosy drugiego magi a konkretnie jego warkocz wyglądający jak połączone balony. Naprawdę przy tak urokliwej kresce pewne dziwadła widać bardzo wyraźnie.

    https://koszzksiazkami.pl/magi-the-labyrinth-of-magic-tomy-7-9-recenzja/

      Napisz opinię

      Magi: Labirynth of Magic 07

      Magi: Labirynth of Magic 07

      Alibaba toruje sobie drogę nowo zdobytymi mocami. Co czeka go na krańcu tej zażartej walki?! Siódmy tom opowieści o magicznej przygodzie!

      Napisz opinię

      Klienci którzy zakupili ten produkt kupili również: